sobota, 24 sierpnia 2013

7

Udało się :) 
rano na wadze 94,7 kg :)
czyli 1,9 kg mniej ! 
oby teraz było coraz lepiej i mniej :)




21 komentarzy:

  1. Graulejszyn :))

    Bardzo bym chciała abyś stała się częścią ideii, którą właśnie tworzymy :) Tematyka oscyluje w tematy Ci bliskie - ćwiczenia, dieta ale także zaburzenia odżywiania. Widzę, że jesteś biegła w tym temacie także przyda się każda opinia. Zapraszam -> http://dzisiejsza-nadzieja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję spadku !! ;) Aby tak dalej

    OdpowiedzUsuń
  3. życzę powodzenia!!! :) zapraszam do siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu co z Tobą?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj, mam nadzieję, że wkrótce wrócisz do bloga, ja właśnie zaczęłam swoje odchudzanie i szukam osób, z którymi mogłabym się nawzajem motywować!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje :) Oby tak dalej! trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  7. Z takim brzuchem się jeszcze odchudzasz? ;)

    OdpowiedzUsuń

  8. Cześć:)

    Chciałbym Cię serdecznie zaprosić do rejestracji na forum skierowanym szczególnie do blogerów, gdzie możesz się dzielić swoją wiedzą i wsparciem:
    www.twojasylwetka.cba.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. brawo, życzę dalszych sukcesów i zapraszam do mnie(dopiero zaczęłam) http://magdafit.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. od razu dzień staje się lepszy jak widzi się taki wynik na wadze :)
    gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo marzę o tym, żeby na wadzę zobaczyć chociaż kilogram mniej, ale niestety waga stoi w miejscu, chociaż ćwiczę i staram się dobrze odżywiać (ale to akurat mi nie wychodzi;/)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dołącz do nas i zacznij korzystać ze zbilansowaniadiety. To najlepszy sposób na odchudzanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ćwicz dla siebie a nie dla wizerunku jaki sprzedają ci media, nie ma idealnych ludzi. Jeśli nie dajesz rady sama znajdź kogoś z kim moglibyście się nawzajem motywować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przez wiele lat próbowałam diet, zaczynając od Dukana, po kopenhaską i south beach i inne cuda, nie wspominając o tabletkach na odchudzanie. Efekty raz były, a raz nie, ale rozregulowałam sobie całkowicie metabolizm i zdrowie też. Nie idźcie taką drogą, jest tylu fachowców dzisiaj, którzy potrafią pomóc także leniom, jak i osobom chorym np. na Hashimoto. Lepiej dwa razy pomyśleć i wybrać dobrego dietetyka online

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo wytrwałości życzę. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń