sobota, 17 sierpnia 2013

2.


 Poprzednie wpisy  zostały usunięte, ze względu na to, że nie chce wracać do tego co było. Chcę zacząć wszystko od nowa, na czysto.

plan jest ułożony, od 3 tygodni powolutku go realizuję.

mam do zrzucenia 34 kg, wyznaczyłam sobie czas na wykonanie tego zadania do 1 października 2014r.  Tak, to ponad rok, nie chcę się spieszyć, chcę schudnąć zdrowo i rozsądnie, bez efektu jojo, założyłam, że tygodniowy spadek to będzie 0,5 kg. Organizm musi przyzwyczaić się do zmian.

W każdą niedzielę - ważenie, i podsumowanie tygodnia, plany na kolejny.

Póki co skutecznie walczę z przed okresową ochotą na czekoladę. Na razie  wygrywam walkę, zobaczymy jak będzie w ciągu kolejnych dni..

Zrobiłam dziś przegląd szafy, niestety 70% ubrań jest za małe, albo za bardzo się opinają. Musi wystarczyć mi to co zostało. nie chcę też kupować masy nowych ubrań, które za kilka miesięcy(mam nadzieję) będą już na mnie za duże.
jak pozbędę się 10 kg, zrobię kolejny przegląd szafy  :)

Nie mogę wciąż odnaleźć motywacji, jaką miałam rok temu, codzienne ćwiczenia były normalnością, a teraz stawiam sobie cel ćwiczenia przynajmniej 4 razy w tygodniu, a i to jest mi ciężko zrealizować. Najgorzej, jak zrobię sobie przerwę, wtedy jest ciężko. Ale pracuję nad tym  :)



8 komentarzy:

  1. Ja tez powinnam założyć w końcu sobie jakiś plan i wziąć się za moje kilogramy . I do zrzucenia też mam tyle kg co ty, może nawet i więcej ! ;)
    Będę śledziła Twoje poczyniania !;) I powodzenia !!! :)
    Na moje wsparcie możesz liczyć!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a jaką masz wagę i wzrost? i ile masz lat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam 22 lata, 171 cm wzrostu, a aktualna waga to 96 kg

      Usuń
  3. No sporo masz tych kilogramów do zrzucenia, ale wierzę w Ciebie :) trzeba w końcu walczyć o upragnione ciało. Będę śledzić Twoje poczynania :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://shapedream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymaj się!!! Nie poddawaj się, a zobaczysz szybko efekty. Sama mam problem z odkładaniem diety na "jutro" ale wierzę, że w końcu dam radę. Trzymam za Ciebie kciuki z całej siły i z całego serduszka mam nadzieję, ze Ci się uda :) Znajdź w sobie wewnętrzną siłę i działaj! Pierwszy sukces masz już za sobą, bo podjęcie tej walki już jest sukcesem. Pamiętaj, że nie ważne jak szybko odnosisz efekty to zawsze jesteś dalej od tych osób, które siedzą bezczynnie na kanapie.

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia!
    Zobaczysz, jak tylko wpadniesz w rutynę, czas minie baaardzo szybko!
    Trzymam kciuki, przesyłam uściski i dobrą energię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia :) DAMY RADĘ !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki. Jeśli będziesz szukać ciekawych diet to zapraszam na bloga o odchudzaniu odchudzanie plus .Znajdziesz tam wiele ciekawych sposobów na odchudzanie. Oraz ćwiczenia na zrzucenie zbędnych kilogramów. Pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń